Obecnie istnieje wiele systemów żywieniowych i programów komputerowych, które korzystają nie tylko z różnych równań regresji przy samym obliczaniu, ale również są „zasilane” różnymi wartościami głównych wskaźników, takich jak NEL (energia netto laktacji), RDP i RUP (białko degradujące się i niedegradujące w żwaczu), itp.
Dlatego nie zalecamy porównywania DP z różnych źródeł. W przeciwieństwie do krowy, papier wszystko przyjmie.
Jednak wszystkie systemy mają jedną wspólną cechę. Starają się opierać na zapotrzebowaniu na składniki odżywcze przyswajalne w jelitach, niezbędne do produkcji mleka lub mięsa. Najbardziej rozpowszechnionym systemem oceny białka ogólnego w paszy w naszym kraju jest system PDI, który jest mniej więcej zgodny z innymi systemami stosowanymi na świecie.
Jednak system ten jest jedynie orientacyjny, ponieważ podaje wartości dla poszczególnych pasz tak, jakby były podawane samodzielnie, co w przypadku bydła jest nie do pomyślenia!
Dodatkowo dostępność aminokwasów w jelitach jest określana na podstawie założenia, że wszystkie aminokwasy z paszy są rozkładane w żwaczu równomiernie, podobnie jak całkowite białko, co zostało obalone przez najnowsze badania.
Zatem są to jedynie wartości hipotetyczne.
Również dostępność energii i białka w czasie różni się w zależności od paszy i zależy od ich kombinacji oraz czasu przebywania paszy w żwaczu. Nie istnieje program komputerowy, który byłby w stanie zsynchronizować czasowy harmonogram rozkładu poszczególnych składników w żwaczu.
Nie każdy wynik z komputera naprawdę spełnia wymagania dotyczące jakościowej dawki pokarmowej.
LINAKONCEPT opiera się nie tylko na najnowszych programach komputerowych i światowej wiedzy z zakresu żywienia bydła, ale przede wszystkim na wieloletnim doświadczeniu ludzi, którzy go współtworzyli.


